...czyli wypieki, które mniej gryzą w sumienie
sobota, 27 kwietnia 2013

czeko-ciastka

Gdy potrzebujesz czegoś czekoladowego, chrupiącego, ale i zdrowego- upiecz te ciastka! Przepis znalazłam u Miss Disorderly, tu: http://feed-me-better.blogspot.com/2013/04/zdrowe-ciasteczka-czekoladowo.html, przedstawiam z moimi zmianami. Pierwszy raz robiłam ciastka, które trzeba było zagniatać- bardzo fajna sprawa :D Bez glutenu, bez proszku do pieczenia, bez cukru (nie licząc tego w nutelli, którą posmarowałam wierzch, a która na zdjęciu prezentuje się jakoś pomarańczowo ;P), za to kruche i świetnie pachnące. Do dzieła!

Czeko-ciastka na zdrowo

Składniki (na 10 ciastek):
-3/4 szklanki mąki gryczanej
-50 g masła orzechowego typu crunchy
-3 łyżki ciemnego kakao
-1 1/2 łyżki miodu
-sok wyciśnięty z połowy dużej pomarańczy
-skórka starta z połowy duzej pomarańczy (sparzonej i wyszorowanej)
-3 łyżki mleka
-wanilia do smaku
-nutella do posmarowania ciastek

Piekarnik nagrzewamy do 180C. Mieszamy w misce masło orzechowe, miód, mleko i wanilię, do połączenia składników. Dodajemy kakao i skórkę pomarańczową, znowu mieszamy. Wsypujemy mąkę gryczaną, wlewamy sok, mieszamy, po czym zagniatamy dłońmi ciasto. Dzielimy na kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszamy dłonią. Układamy ciastka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, spłaszczamy widelcem. Pieczemy ok. 15 minut w 180C. Wyciągamy, przestudzamy i za pomocą widelca smarujemy po wierzchu cienką warstwą nutelli. Smacznego! :)

Przepis zgłaszam do akcji "I love nutella" i "Przywołujemy wiosnę"

Embed_nz5jjfxq9autxanvddu5jy8xmygjiwzz Embed_o3te3lhvdae8ebkcjnouswxl9lomiwzz

niedziela, 21 kwietnia 2013

Z owocami

Moja kolejna wariacja na temat kukurydzianego ciasta bez tłuszczu (patrz: wpis z 26.01.2013). Teraz postanowiłam iść o stopień dalej- zrezygnować z cukru (zastąpiłam go ksylitolem) i dodać jeden z najzdrowszych z dodatków: owoce! Przez to ciasto nabrało wilgotności i wydaje się cięższe- jeden kawałek skutecznie zapycha ;) Taka wersja jest troszkę (ale tylko troszkę!) bardziej czasochłonna, ale jakże smakowita :) Polecam!

Dietetyczne ciasto jogurtowe z owocami

Składniki (na keksówkę 20x9 cm):
-4 łyżki z górką mąki kukurydzianej
-180 g jogurtu naturalnego
-2/3 szklanki ksylitolu
-3 jajka
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-wanilia wg upodobań
-1 mały banan
-kilka truskawek

Piekarnik rozgrzewamy do 180C. Wszystkie składniki (oprócz owoców)  miksujemy. Ciasto (uwaga- bardzo rzadkie) przelewamy do silikonowej keksówki. Banana kroimy w plasterki, delikatnie układamy je na wierzchu (tak, by jak najmniej zatonęły w cieście). Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180C. Po ok. 40 minutach, gdy już wierzch będzie lekko ścięty, wyciągamy ciasto z piekarnika i w wierzch wciskamy delikatnie kawałki truskawek. Wkładamy ciachoz powrotem do piekarnika i pieczemy jeszcze ok. 20 minut (sprawdzamy patyczkiem- powinien być suchy). Wyciągamy z piekarnika- gotowe:) Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji "Szałowo- jogurtowo czyli jogurt naturalny w roli głównej" oraz "Przywołujemy wiosnę"

 Embed_ouygxphecdtwyzxbziyqydgp9oeztgzz Embed_o3te3lhvdae8ebkcjnouswxl9lomiwzz

sobota, 13 kwietnia 2013

Kolby chleba kukurydzianego

Już od dawna nosiłam się z zamiarem samodzielnego upieczenia bułek, brakowało mi jednak trochę motywacji. Gdy zobaczyłam ten przepis: http://cynamonioliwka.blogspot.com/2010/11/sodkie-kukurydziane-bueczki-i-kolory.html, pomyślałam: to jest to! Jak na pieczywo receptura jest bardzo prosta. Oczywiscie dokonałam pewnych zmian (zamiana białej mąki na pełnoziarnistą, białego cukru na brązowy, pełnotłustego mleka na chudsze, zmniejszenie ilości proszku do pieczenia). Można je upiec w keksówce (uzyskamy wtedy zgrabny bochenek, który później kroimy na kromki), lub, tak jak ja, użyć formy do babeczek/muffinek- uzyskamy wtedy nie mniej zgrabne bułeczki. Ich smak jest nieco słodkawy, więc nadają się do zjedzenia np. z twarożkiem i miodem, a nie z szynką i pomidorem itp.- to byłoby zbyt ekscentryczne ;) My jedliśmy je przekrojone, posmarowane masłem i dżemem truskawkowym, popijaliśmy je mlekiem- pycha! Na myśl przyszedł nam wiosenny piknik albo śniadanie na trawie... Gorąco polecam!

Kolby chleba kukurydzianego

Składniki (na 10 bułeczek):
-175 g mąki kukurydzianej
-125 g mąki pszennej pełnoziarnistej
-45 g brązowego cukru trzcinowego (dałam troszkę mniej)+ odrobina na posypanie wierzchu
-szczypta soli (chyba o niej zapomniałam :P)
-250 ml mleka 1,5% tłuszczu
-2 niepełne łyżeczki proszku do pieczenia
-jajko
-45 g rozpuszczonego i ostudzonego masła+ odrobina do natłuszczenia foremek

Piekarnik rozgrzewamy do 200C. W misce mieszamy obie mąki, cukier, proszek do pieczenia i sól. W drugiej ubijamy jajko razem z przestudzonym masłem i mlekiem. Suche składniki wsypujemy do mokrych, krótko mieszamy. Ciasto nakłądamy do natłuszczonych foremek. Każdą bułeczkę mozemy posypać po wierzchu cukrem (nie jest to niezbędne). Pieczemy ok. 20 minut w 200C-musimy obserwować, czy boki bułeczek odchodzą już od formy- wtedy możemyje wyciągać. Podajemy ze słodkimi dodatkami. Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji "Przywołujemy wiosnę"

Embed_o3te3lhvdae8ebkcjnouswxl9lomiwzz
 

sobota, 06 kwietnia 2013

Gryczane kokoski

Stosunkowo rzadko piekę ciastka, ponieważ często są mocno czasochłonne: chłodzenie, wałkowanie, podsypywanie, wykrawanie... Z tymi ciastkami jest inaczej- robi się je naprawdę ekspresowo! Nie mają w sobie cukru, jajek, glutenu ani proszku do pieczenia, a do tego są świetnym sposobem na przemycenie do diety kłopotliwej dla mnie w smaku (a jakże zdrowej) gryki. Już zaraz po upieczeniu żałowałam, że nie upiekłam podwójnej porcji- takie są dobre! Zniknęły momentalnie :) Przepis znalazłam tu: http://arnikowakuchnia.blogspot.com/2012/12/ciasteczka-kokosowe-z-rodzynkami.html Gorąco polecam!

Gryczane kokoski, bez jajek i cukru

Składniki (na 10 ciastek):
-3/4 szklanki mąki gryczanej
-1 szklanka wiórków kokosowych
-50 g masła
-3 łyżki miodu
-garść rodzynków

Nagrzewamy piekarnik do 180C. Blachę do ciastek wykładamy papierem do pieczenia. W misce starannie mieszamy wszystkie składniki. Z masy formujemy kulki, lekko je spłaszczamy i kładziemy na blaszce. Ciasto dość opornie się formuje, więc w trakcie "kulkowania" kilka razy zwilżyłam ręce zimną wodą- bardzo pomaga! Ciastka wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 20 minut w 180C (warto sprawdzić wcześniej, żeby się nie przypaliły). Wyciągamy i studzimy na blaszce, dopiero potem przekładamy na talerz (inaczej mogą się pokruszyć). Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji "Fit na wiosnę 2013"

Embed_skmxx7ll966blyv2hfqhmfojvkxbtwzz

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów