...czyli wypieki, które mniej gryzą w sumienie

batoniki/krajanki

niedziela, 17 maja 2015

batoniki

Uwielbiam domowe batoniki. Sklepowe mogą się schować ;) Gdy znalazłam ten amarantusowy przepis, bez cukru, tłuszczu i mąki- od razu zabrałam się do roboty. Słusznie podwoiłam składniki- batony szybko zniknęły ;) Do dzieła!

Amarantusowe FIT batoniki

Składniki (na 8-10 długich batoników):
-2 szklanki amarantusa ekspandowanego
-2 nieduże banany
-4 łyżki miodu- zdecydowanie radzę dać mniej, dla mnie batoniki były zbyt mokre i trochę za 
słodkie, ale innym to nie przeszkadzało ;)
-dodatki: u mnie pestki dyni i posiekane migdały (kilka łyżek)

Banany myjemy, obieramy, pozbawiamy końcówek. Rozgniatamy je na jednolitą masę. Piekarnik rozgrzewamy do 140*C. Banany mieszamy z resztą składników, przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Masę wyrównujemy i lekko dociskamy. Uwaga, w tym momencie mój piekarnik mocno rozmija się z przepisem-w oryginale batonikom wystarczyło pieczenie w 140*C przez 15-20 minut, a moje potrzebowały aż godziny! Najlepiej więc wsadźcie batoniki do piekarnika i bacznie obserwujcie, co się z nimi dzieje ;) Wyciągamy formę z piekarnika, wypiek kroimy na podłużne batoniki. Smacznego! :)
 

piątek, 07 lutego 2014

batoniki

Kiedyś, gdy byłam mniej świadoma tego, co zdrowe, a co niekoniecznie, uważałam kupne batoniki z płatkami za superrozwiązanie- coś słodkiego i z pewnością wartościowego. Teraz już wiem, że, niestety, często takie batony napakowane są chemią. Ostatnio spróbowałam zrobić batoniki w domu i jestem zachwycona! Smakowały absolutnie wszystkim. Nie są niestety zbyt niskokaloryczne (masło orzechowe robi swoje), ale naturalne, napakowane dobrymi dodatkami i naprawdę przepyszne. Przepis wzięłam od Dorotuś, stąd: klik , ale zmniejszyłam jego słodkość. Na całe szczęście! Batoniki i tak były słodkie, w pierwotnej wersji więc chyba nie dałabym rady ich zjeść ;) Gorąco polecam!

Domowe batoniki z masłem orzechowym

Składniki (na 18 batoników- forma 24x24 cm):

-95 g masła orzechowego
-85 g miodu (w oryginale 90 g)
-50 g brązowego cukru demerara (w oryginale 80 g)
-2 łyżki marmolady (u mnie konfitura morelowa)
-60 g masła
-90 g płatków owsianych (dałam troszkę więcej)
-50 g ryżu preparowanego
-35 g wiórków kokosowych (dałam troszkę więcej)
-75 g bakalii (u mnie 60% suszona żurawina, 30% rodzynki, 10% siekane migdały)
-1/4 szklanki posiekanego kandyzowanego ananasa

W misce mieszamy ryż preparowany, płatki owsiane, wiórki kokosowe, miks bakalii i kandyzowany ananas. Mieszankę odstawiamy na bok. W garnuszku, na małym gazie, roztapiamy razem: masło orzechowe,miód, cukier, marmoladę i masło. Mieszamy, by połączyć wszystkie składniki. Doprowadzamy do wrzenia, po czym natychmiast ściągamy z palnika. Masę przelewamy do suchej mieszanki, dokładnie mieszamy- tak, by masa dokładnie pokryła suche składniki. Całość przekładamy do natłuszczonej foremki, wyrównujemy  dociskamy dłońmi do dna. Wstawiamy do lodówki. Po kilku godzinach kroimy nożem na batoniki. Przechowujemy w lodówce. Smacznego! :)

Przepis zgłaszam do akcji "Love masło orzechowe, edycja III"
 Embed suwi8wi2re6j227mdr8imv4jihbinwzz

sobota, 14 lipca 2012

batoniki przed pokrojenieem

Przepis na zdrową przekąskę- lepszą, niż kupne batony typu musli. I 100 razy zdrowszą od zwykłych batonów z czekoladą, karmelem i mnóstwem "E" w składzie. Całkowicie bez mąki, więc mniej kaloryczną. Przy tym bardzo pożywną- skutecznie tłumi głód, dwa takie batoniki mogą nawet zastąpic drugie śniadanie do pracy/ szkoły.  Przepis zaczerpnęłam z bloga Słodkie inspiracje: http://slodkieinspiracje.blogspot.com/2012/01/batoniki-owsiane-z-migdaami-i-morela.html
Na górze zdjęcie przed pokrojeniem, na dole już po ;)
Do roboty! ;)

Składniki:
200 g płatków owsianych
100 g suszonych moreli (ja używam moreli bio- są dużo ciemniejsze od zwykłych, bo suszone bez siarki, a więc zdrowsze)
100 g całych migdałów (użyłam nieobranych, dają fajny efekt)
1 duże kwaśne jabłko starte na dużych oczkach
80 g masła
50 g cukru brązowego
2 łyżki miodu
cynamon
sól (szczypta)

Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C. Foremkę o boku ok. 23 cm wykładamy papierem do pieczenia.  Morele kroimy w paseczki i mieszamy z jabłkiem, cynamonem i płatkami owsianymi. W garnku rozpuszczamy masło z cukrem i solą. Owoce i płatki dodajemy do masła, dobrze mieszamy i chwilę podgrzewamy razem. Wlewamy miód i jeszcze kilka minut gotujemy. Wg przepisu na sam koniec wsypujemy migdały- ja się pomyliłam i wrzuciłam je już na początku razem z owocami, a i tak wyszło ok :).  Wykładamy masę na blachę, ugniatamy. Pieczemy ok. 30 minut. Wyjmujemy. Kroimy dopiero, kiedy całkiem wystygnie (najlepiej nawet następnego dnia, ale ja tyle nie wytrzymałam ;P). Smacznego!

po pokrojeniu

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów