...czyli wypieki, które mniej gryzą w sumienie

placki, kluski, gofry

sobota, 27 lutego 2016

placki

Mąka jaglana nadal utrzymuje się u mnie na pierwszym miejscu listy "mąki alternatywne" ;) Z tego przepisu powstały pyszne placki- jedyne, które mogłabym jeść nawet bez dodatków, takie są dobre! No, ale z dodatkami jeszcze lepsze :D Gorąco polecam!

Jaglane placki bananowe

Składniki (na talerz placuszków):
-200 g (ok. 1 szklanka) mąki jaglanej
-3 dojrzałe banany
-150 ml mleka
-1 jajko
-2 łyżeczki cukru kokosowego
-masło klarowane do smażenia

Mąkę, mleko, jajko i cukier miksujemy.  Dodajemy banany- umyte, pobrane, pozbawione końcówek i podzielone na kawałki. Całość blendujemy. Masa powinna być trochę gęstsza od naleśnikowej. Odstawiamy ją na 10 minut. Na rozgrzanej patelni topimy masło klarowane, nakładamy łyżką masę i smażymy niewielkie placuszki- każdą stronę ok. 2 minut. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)

niedziela, 22 marca 2015

placki
Uwielbiam placki wszelkiego rodzaju. Pomyślałam, że skoro można je robić z ricotty, z twarogu, z mascarpone, to czemu nie z serka typu philadelphia? Poszukałam chwilkę i znalazłam przepis, pozmieniałam po swojemu (dałam pełnoziarnistą mąkę i chudszy serek). Placki są dobre, choć nie jakieś wybitne. Dobrze komponują się zarówno ze słodkimi, jak i z wytrawnymi dodatkami (ja wybrałam konfiturę jagodową), są kształtne i nie rozpadają się na kawałki. No i są bardzo proste w przygotowaniu. Spróbujcie! :)

Pełnoziarniste Philadelphia Pancakes

Składniki (na cały talerz miniplacków):
-125 g (1 opakowanie) kremowego serka typu philadelphia (u mnie w wersji częściowo odtłuszczonej)
-2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-1 jajko
-1 1/2 szklanki mleka
-szczypta soli
-nieco oleju do smażenia

Wszystkie składniki dokładnie miksujemy ze sobą. Rozgrzewamy patelnię. Maczamy wacik w oleju i delikatnie przecieramy nim patelnię. Smażymy placki na rumiano- odwracamy je na drugą stronę, gdy na powierzchni pokażą się bąbelki. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

placki z manny

Uwielbiam placki! Choć jest to danie z reguły proste do wykonania, jest też niezwykle kreatywne- można tworzyć wręcz tysiące kombinacji! Oczywiście najbardziej lubię zdrowsze wersje. Bez mąki? Super!A że te placki są z uwielbianej przez mojego Lubego manny:klik, to wykonałam je zaraz po znalezieniu przepisu. By było zdrowiej użyłam manny razowej. Bez obaw- placki nie są przez to mniej apetyczne. Do tego z ciastem świetnie się "współpracuje"- jestem kiepska w obracaniu placków na patelni, a tutaj wszystkie wyszły kształtne i nienaruszone :D Placki są neutralne w smaku- my jedliśmy je na słodko (z domowymi powidłami śliwkowymi i domową konfiturą jagodową), ale świetnie sprawdziłyby się też wg mnie jako dodatek do mięsa z sosem. Polecam!

Placki z manny razowej, bez mąki

Składniki (na 18 miniplacuszków):
-120 g kaszy manny razowej
-1 jajko
-150 ml mleka
-2 łyżeczki soku z cytryny
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-odrobina oleju do smażenia

Do miski wsypujemy mannę i proszek, mieszamy. Osobno roztrzepujemy jajko, łączymy je z mlekiem. Składniki mokre wlewamy do suchych, dodajemy sok z cytryny, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie rozgrzewamy na patelni odrobine oleju, mieszamy naszą masę i wylewamy ją na patelnie tworząc małe placuszki. Smażymy po ok. pół minuty z każdej strony- aż brzegi będą ścięte, a placki będą łatwo odchodzić od patelni. Smacznego! :)

Przepis zgłaszam do akcji "Lekkie desery bez piekarnika"

Embed na1qec7jfeifoqbtnsyyirwo1yttkazz

piątek, 13 grudnia 2013

gofry
Dzisiaj patent dla tych, którzy są bardzo zabiegani albo po prostu bardzo im się nie chce, ale gofra by zjedli ;) W Internecie na kilku stronach znalazłam pomysł, by zrobić gofry z ciasta francuskiego. Wydało mi się to nieco dziwne, ale spróbowałam. Przedpotopowa gofrownica Lubego poszła w ruch i tak oto uzyskaliśmy nietypowe gofry. Według mnie smakują... jak waflowe rożki do lodów. A ja lubię takie rożki ;) Żeby było lżej, użyłam ciasta francuskiego light. Zastanawiałam się, czy się ono nada- oryginalne ciasto francuskie ma w sobie dużo tłuszczu i dlatego nie trzeba smarować olejem gofrownicy. Na szczęście wersja odchudzona dała radę i nie trzeba było dokładać dodatkowych kalorii. Ciekawostką jest to, że dodatki zamykamy tu w środku gofra i zapiekamy razem z ciastem. To fajna odmiana- wypróbujcie! :)

Gofry z ciasta francuskiego LIGHT

Składniki (ilość dopasujcie do ilości osób i poziomu ich głodu ;>):

-ciasto francuskie
-ulubione klejące nadzienie (bardzo dobrze sprawdzają się powidła lub nutella, z tą drugą deser jest już niestety zdecydowanie mniej lekki :P)
-ewentualnie dodatki na wierzch, np. słodzący puder, owoce itp.

Ciasto francuskie doprowadzamy do temperatury pokojowej. Wycinamy z niego koła odpowiadające średnicą wielkości naszej gofrownicy (jeśli mamy prostokątną gofrownicę- wycinamy po prostu odpowiedni prostokąt). Nagrzewamy gofrownicę, NIE smarujemy jej tłuszczem. Jedno koło układamy w gofrownicy, smarujemy nadzieniem (u nas w części domowa konfitura jagodowa, a w części nutella) . Nakładamy na to drugie koło i dokładnie zlepiamy brzegi obu kół.  Zapiekamy w gofrownicy. Kiedy gofry się mocno zezłocą (muszą być dobrze wypieczone, inaczej ciasto może nie dopiec się w środku) wyciągamy, lekko studzimy, przystrajamy wierzch dowolnymi dodatkami. Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji "Babski wieczór" oraz "Sylwester 2013"
 Embed kcwooolyllacybs9mdsttiyr3xjffazz Embed zlnhm9rh5vqientna9qwracapjizawzz

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

gofrowe love

Wiecie, jaki smak kojarzy mi się nieodłącznie z wakacjami nad morzem? Gofry! Ich smak i zapach od razu przywołują u mnie wspomnienia z wieczornych spacerów po molo :) Kiedy więc Luby wydobył z czeluści swoich szafek kuchennych gofrownicę, od razu zamarzyłam o odtworzeniu tych wspomnień, choć nigdy wcześniej nie próbowałam robić gofrów w domu. Nie było łatwo- sprzęt był wiekowy, zbuntowany i pozbawiony instrukcji obsługi, ale udało nam się. Oczywiście, musiały być to gofry zdrowsze niż zwykle- wybrałam ten bezcukrowy przepis better choice: http://zdrowie-przez-kuchnie.blogspot.com/2012/08/razowe-gofry.html, ale zamiast mieszać mąkę razową z bielszą, użyłam wyłącznie mąki pełnoziarnistej. Ja zjadłam swoje z malinami i jogurtem greckim, a Luby, bardziej tradycyjnie (i mniej dietetycznie), z malinami i bitą śmietaną. Wyszły pyszne- gorąco polecam! :)

Pełnoziarniste gofry bez cukru

Składniki (dla 2 osób):
-1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
-1 jajko
-1/2 szklanki wody
-szklanka chudego mleka (u mnie 1,5%)
-łyżka ksylitolu
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-łyżka oleju + odrobina do gofrownicy
+ ulubione dodatki (u mnie jogurt grecki i maliny z odrobiną ksylitolu)

Wszystkie składniki bardzo dokładnie miksujemy, odstawiamy na 2-3 minuty. Porządnie rozgrzewamy gofrownicę i pokrywamy ją cienką (!) warstwą oleju (np. za pomocą kuchennego pędzelka). Nakładamy niezbyt grubą warstwę masy i smażymy do uzyskania złotobrązowej barwy gofrów. Podajemy z wybranymi dodatkami, np. jogurtem greckim i malinami. Smacznego! :)

Przepis zgłaszam do akcji "Wszystko z malinami"
Embed_x0y54zalqb5ld5c5gg3hyswc3ppkrwzz

sobota, 29 czerwca 2013

ricotta hotcakes

W czasie, gdy jeszcze nie przejmowałam się "zdrowotnością" swoich wypieków, zrobiłam znane Ricotta Hotcakes Nigelli Lawson i baaardzo mi smakowały. Teraz postanowiłam zrobić ich zdrowszą wersję. Okazało się, że użycie mąki pełnoziarnistej niczego im nie ujmuje- nadal są pyszne i delikatne, wręcz "piankowe". Podałam je z niskosłodzoną konfiturą jagodową (na zdjęciu wersja Lubego z truskawkową). Prawdziwa pychota (szczególnie jedzone w słoneczny dzień na balkonie ;>)- gorąco polecam! :)

Pełnoziarniste Ricotta Hotcakes

Składniki (na duży talerz miniplacuszków):
-250g sera ricotta
-125 ml mleka 1,5%
-2 jajka
-100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
-szczypta soli
-2 łyżeczki oleju+ osobno odrobinka do smażenia
-łyżeczka proszku do pieczenia
+ ulubione dodatki

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Żółtka ubijamy w osobnym naczyniu z ricottą i mlekiem. Dodajemy dwie łyżeczki oleju, znowu miksujemy. Dodajemy mąkę nie przerywajac miksowania. Odstawiamy mikser i łyżką dodajemy porcjami pianę z białek i delikatnie mieszamy. Na patelni rozgrzewamy odrobinkę oleju. Nakładamy łyżką porcje ciasta i smażymy z obu stron do zrumienienia. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)

Przepis zgłaszam do akcji "Akcja Nigella" oraz "Słodki podwieczorek na tarasie" http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/slodki-podwieczorek-na-tarasie
Embed_a6rwdwgwosugfxeekscxmhqnh2ru5wzz   Embed_osgolqh98jx2yma3kxzyypz47ljqlwzz

 

czwartek, 27 września 2012

placuszki

Już dość dawno temu kupiłam otręby. Jednak jakoś ciągle nie było mi z nimi po drodze ;) Mijałam je w kuchni i nie bardzo wiedziałam, co z nimi zrobić. Aż w końcu znalazłam u Miss Disorderly taki skład placków: http://feed-me-better.blogspot.com/2012/01/penoziarniste-pancakes.html Jestem z nich bardzo zadowolona! Nie dość, że robi się je błyskawicznie i są pyszne, to jeszcze superzdrowe: z otrębami, na maślance, bez cukru. Polecam! :)

Ps. Przy okazji chciałam podziękować (ze sporym opóźnieniem :P) Agacie z dreamytaste.blogspot.com za moją drugą nominację do Versatile Blogger Award :)

Otrębowe placuszki na maślance

Składniki (na jedną porcję; ja od razu podwoiłam ich ilość, żeby uzykać porcję dla 2 osób):
-3 czubate łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
-1 łyżka otrębów (u mnie pomieszane rodzaje trzymane w jednym opakowaniu)
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-1/3 łyżeczki sody
-1 jajko
-1 łyzka miodu
-1/2 szklanki maślanki
-odrobina oliwy do smażenia

Wszystkie składniki (oprócz oliwy) wsypujemy do jednego naczynia, dokładnie mieszamy łyżką. Na patelni rozgrzewamy odrobinkę oliwy, małą chochelką nakładamy ciasto. Smażymy z każdej strony, dopóki na powierzchni nie pojawią sie babelki, a brzegi się nie zetną.
Autorka polecała, by placuszki podawać z masłem orzechowym i powidłami śliwkowymi. Faktycznie, okazało się to bardzo fajnym połączeniem, jednakże, jak łatwo się domyślić, mocno zwiększającym kaloryczność dania. Wypróbowałam potem wersję z samymi powidłami- także była świetna. Na końcu jedliśmy suche placki i również były pyszne (wtedy mozna je bezproblemowo wpakowac do śniadaniówki ;>)! Wybór należy do Was :) Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji "Hej ho, hej ho, do szkoły by się szło, czyli co w śniadaniówce mozna znaleźć" i "Cud- miód"

Embed_2mivrxjsoc4lkan3rgdcz56sbp5xnqzz Embed_bqo8pqzufmxdidncolkd1pi0stnehqzz 

sobota, 04 sierpnia 2012

placki

Niedawno sprawiłam sobie specjalną patelnię do placków i musiałam ją przetestować :) a że jestem aktualnie pod urokiem mąki kukurydzianej, wykorzystałam przepis z bloga Moje Twory Przetwory, który możecie znaleźć tu: http://mojetworyprzetwory.blogspot.com/2012/03/placuszki-kukurydziane.html Placuszki są pyszne i leciutkie jak puch, doskonałe dla glutenowych alergików, ale nie tylko. Do tego dziecinnie proste do wykonania- zachęcam wszystkich  do spróbowania! :)
PS. będzie króciuteńka przerwa na blogu, ponieważ udaję się na zasłużony wypoczynek ;) Do zobaczenia niebawem:)

Składniki (na ok. 20 miniplacuszków= 2 porcje)
·6 łyżek stołowych mąki kukurydzianej
·1 szklanka mleka
·1 łyżka stołowa cukru waniliowego
·3 łyżki stołowe oleju
·1 jajko

Wszystkie składniki wrzucamy do jednego naczynia i dokładnie miksujemy, aż uzyskamy gładkie ciasto (możemy to również wymieszać  za pomocą rózgi, ale trzeba być bardzo dokładnym).  Smażymy na rozgrzanej patelni bez tłuszczu- olej w cieście w zupełności załatwia sprawę-  do uzyskania złocistej barwy, około 30-40 sekund z każdej strony.  Wskazówka: w trakcie smażenia co jakiś czas dokładnie mieszamy "czekające na swoją kolej" surowe ciasto, bo mąka gromadzi się na dnie naczynia. Jemy "samodzielnie" lub podajemy z ulubionymi dodatkami- ja jadłam z jogurtem i dżemem i tę kombinację zdecydowanie polecam :) Smacznego!

 Przepis zgłaszam do akcji "Kukurydziane wariacje"

Kukurydziane wariacje ;)

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów